Przejdź do treści
prenumeratorka
  • O autorce
  • Książki+
    • Własna pracownia. Gdzie tworzyły artystki przełomu wieków
    • Samotnica. Dwa życia Marii Dulębianki
  • Spotkania i wydarzenia
  • Kontakt

Tag: Casimir Dziekonska

artystki

Kazimiera Dziekońska. Pierwsza polska artystka w Ameryce

Czytaj dalej „Kazimiera Dziekońska. Pierwsza polska artystka w Ameryce”

21 lutego 2026

Nowa książka już w sprzedaży!

prenumeratorka
  • O autorce
  • Książki+
    • Własna pracownia. Gdzie tworzyły artystki przełomu wieków
    • Samotnica. Dwa życia Marii Dulębianki
  • Spotkania i wydarzenia
  • Kontakt
  • Kontakt
  • Książki
  • O autorce
  • Spotkania i wydarzenia

© 2026 prenumeratorka

prenumeratorka

🌸 „Własna pracownia. Gdzie tworzyły artystki przełomu wieków” 🌸 „Samotnica. Dwa życia Marii Dulębianki” 🌸 sztuka, historia kobiet, dawna prasa 🌸

Koniec przerwy, szykuję się do pierwszych spotka Koniec przerwy, szykuję się do pierwszych spotkań autorskich w tym roku ✨ 

Bardzo się cieszę, że zacznę od @mbp_ciechanow – gdzie kiedyś miałam już ogromną przyjemność gościć z biografią Dulębianki. Już w przyszłą środę, 11 marca 2026 o godz. 17.00 opowiem tam o pracowniach artystek 👩‍🎨

https://mbpciech.info/2026/03/02/spotkanie-autorskie-z-karolina-dzimira-zarzycka-11-03-2026r-godz-17-00/
POV: Jesteś polską artystką w Ameryce na przeł POV: Jesteś polską artystką w Ameryce na przełomie XIX i XX wieku 👩‍🎨🗽🇺🇸 

Kim była Kazimiera Dziekońska? Artykuł i źródła ilustracji wykorzystanych w rolce:
https://prenumeratorka.pl/kazimiera-dziekonska-pierwsza-polska-artystka-w-ameryce/
Kiedy Martyna Kliks z podcastu @gablotki zaprosił Kiedy Martyna Kliks z podcastu @gablotki zaprosiła mnie do rozmowy, to od razu wiedziałam, że:
a) będzie do tego świetnie przygotowana, 
b) nagranie upłynie w fantastycznej atmosferze, 
c) nie będziemy mogły się nagadać. 

Guess what, wszystko się sprawdziło, zero zdziwienia! Jeszcze raz dziękuję za zaproszenie i rozmowę 💖 I oczywiście polecam najnowszy odcinek podcastu – okrąglutki numer 80. 

Na zachętę – zdjęcie spod pracowni czeskiej artystki Zdenki Braunerovej w Roztokach pod Pragą, o którym wspominamy w rozmowie. Atelier jest obecnie oddziałem lokalnego muzeum, @stredoceskemuzeum. 

Muszę się wreszcie zmobilizować i opublikować na blogu relację z tej wyprawy. Może kogoś zachęcę do podobnej wycieczki? I czescy muzealnicy nie będą mogli zrozumieć, dlaczego tłumy polskich turystów chcą nagle oglądać pracownię Zdenki? 🙃

Podcast można znaleźć na Spotify i innych platformach streamingowych, a wszystkie linki oraz transkrypcja dostępne są również tutaj:
https://martynakliks.pl/odcinki/pracownie-artystek-z-przelomu-xix-i-xx-wieku/
„Poznałam Marię Baszkircew pod koniec 1878 rok „Poznałam Marię Baszkircew pod koniec 1878 roku w pracowni Juliana w Paryżu, gdzie była ona już zaliczana do »mocnych« studentek. Pamiętam, jakie wrażenie zrobiła na mnie pierwszego dnia w pracowni; był to poniedziałkowy poranek, gdy wybierano i ustawiano na cały tydzień modela” – zaczyna swój artykuł Kazimiera Dziekońska 👩‍🎨

Gdy znalazłam jej wspomnienie o Marii Baszkircew, opublikowane na łamach „The Cosmopolitan” w maju 1890 roku, byłam zaintrygowana. To naprawdę ciekawy materiał: osobista relacja artystki, nieznane anegdoty z Académie Julian, kulisy powstawania obrazu „W pracowni”.

Zaczęłam szukać dalszych informacji o Dziekońskiej – i już nie mogłam przestać. Takiej amerykańskiej kariery nie miała w XIX wieku żadna inna Polka.

Co udało mi się ustalić? Artykuł czeka już na blogu:
https://prenumeratorka.pl/kazimiera-dziekonska-pierwsza-polska-artystka-w-ameryce/
Dawno, dawno temu – jakoś w sierpniu – obejrz Dawno, dawno temu – jakoś w sierpniu – obejrzałam film „Boska Sarah Bernhardt” ✨ Na fali zainteresowania bohaterką zaczęłam o niej trochę czytać, szperać, sprawdzać to i owo. 

Tak powstał artykuł o synowej Bernhardt, czyli Terce Jabłonowskiej, młodej malarce polskiego pochodzenia (jest na blogu, polecam!). 

A na marginesie – również taki oto post o pewnym krześle, modnej rozrywce w Paryżu roku 1878 oraz debiucie literackim aktorki. 

Dlaczego go wtedy nie opublikowałam? Oto jest pytanie. Chyba wciągnęła mnie promocja książki. Leżał sobie na dysku przez pół roku, ale dlaczego ma się zmarnować 🎈
Nikt nie pytał, ale to w sumie ciekawe 🕵️‍ Nikt nie pytał, ale to w sumie ciekawe 🕵️‍♀️ CC: @msnwarszawa
Ja – oraz gang tych chłopaczków z @museeorsay Ja – oraz gang tych chłopaczków z @museeorsay – mamy nadzieję, że wytrzymacie jeszcze parę ciekawostek mniej lub bardziej związanych z Marią Baszkircew. 

Mój plan wygląda tak:

🕵️‍♀️ post o jednym szczególe, który dostrzegłam na obrazie „W pracowni”, gdy WRESZCIE zobaczyłam go na żywo w @msnwarszawa, 

👩‍🎨 artykuł o pewnej polskiej malarce, która nie tylko poznała Baszkircew podczas nauki w Paryżu, lecz także napisała o tym całe wspomnienie opublikowane w 1890 roku w „The Cosmopolitan” – a do tego zrobiła niezłą amerykańską karierę jako portrecistka!
A co to za dwa podpisy w lewym dolnym rogu? 🕵️ 

Wracam jeszcze na chwilę do obrazu „W pracowni” Marii Baszkircew, który obecnie możemy oglądać w @msnwarszawa. Ja już widziałam, a Wy?

Podpisy i źródła wszystkich ilustracji znajdziecie na blogu, w trzyczęściowym artykule, w którym staram się przyjrzeć temu obrazowi ze wszystkich stron 🔎 

Ale przyznam się do czegoś: gdy zobaczyłam go wreszcie na żywo, dostrzegłam tam jeszcze jeden ciekawy szczegół. Ot, drobiazg, ale zawsze coś. Niedługo to pokażę, obiecuję!
A co to za dwa podpisy w lewym dolnym rogu? 🕵️ 

Wracam jeszcze na chwilę do obrazu „W pracowni” Marii Baszkircew, który obecnie możemy oglądać w @msnwarszawa. Ja już widziałam, a Wy?

Podpisy i źródła wszystkich ilustracji znajdziecie na blogu, w trzyczęściowym artykule, w którym staram się przyjrzeć temu obrazowi ze wszystkich stron 🔎 

Ale przyznam się do czegoś: gdy zobaczyłam go wreszcie na żywo, dostrzegłam tam jeszcze jeden ciekawy szczegół. Ot, drobiazg, ale zawsze coś. Niedługo to pokażę, obiecuję!
Stała się taka oto miła rzecz: otrzymałam styp Stała się taka oto miła rzecz: otrzymałam stypendium z Funduszu Popierania Twórczości udzielane przez @zaiks._ 💙 Cel: praca nad drugą częścią „Własnej pracowni” – tym razem przeniesiemy się do dwudziestolecia międzywojennego.
Idealny kostium karnawałowy dla prenumeratorek i Idealny kostium karnawałowy dla prenumeratorek i subskrybentów nie istn... 📰🗞

Cudny sweter, co? Wypatrzony przypadkiem w zbiorach @narodowe_archiwum_cyfrowe. 

Swoją drogą, śniło mi się ostatnio, że zmieniłam nazwę profilu. Nie pamiętam na jaką, ale na pewno bardzo nudną, bo strasznie żałowałam i przez pół snu się zastanawiałam, czy instagram pozwala na powrót do starej nazwy :D
Ankieta przedwalentynkowa 💘 Czyli nie samym XIX Ankieta przedwalentynkowa 💘 Czyli nie samym XIX wiekiem człowiek żyje, a druga część „Własnej pracowni” sama się nie napisze!

W każdym razie: podkowa w zębach – HOT OR NOT? 🔥
Pączki? Tylko tańcujące! 🍩🍩🍩 Tak w XIX Pączki? Tylko tańcujące! 🍩🍩🍩 Tak w XIX wieku nazywano przyjęcia karnawałowe, które łączyły dwie przyjemności: pączki i tańce 💃
Co dwie świetne artystki, to nie jedna! 👩‍🎨👩‍🎨

Materiały wykorzystane w rolce:
⭐ Maria Dulębianka, Portret kobiety – prawdopodobnie obraz „Za myślą poety”, ok. 1887, kolekcja prywatna (pokazywany ostatnio w @muzeumnarodowewlublinie)
⭐ Anna Bilińska, Autoportret z paletą, 1887, @thenationalmuseuminkrakow
⭐ Julian Maszyński, Salon Towarzystwa Zachęty Sztuk Pięknych w Warszawie, „Tygodnik Ilustrowany”, 1888, @mazowieckabibliotekacyfrowa
⭐„Przegląd Tygodniowy”, 1888, @bibliotekanarodowa
⭐ Mężczyzna niezidentyfikowany, Zakład Fotograficzny Jana Mieczkowskiego (Warszawa), ok. 1880, @bibliotekanarodowa 
⭐ Studentki Académie Julian w pracowni Tony’ego Robert-Fleury’ego, ok. 1885, @librarycongress
Tak się złożyło, że na warszawskiej wystawie Tak się złożyło, że na warszawskiej wystawie Zachęty w 1888 roku obraz Marii Dulębianki „Za myślą poety” zawisł obok „Autoportretu z paletą” Anny Bilińskiej. Ach, zobaczyć je znów obok siebie – to by dopiero była atrakcja! ✨

Na razie sobie to wizualizuję, wspominając wizyty w @thenationalmuseuminkrakow i @muzeumnarodowewlublinie ✨✨✨

Swoją drogą, czasem oświetlenie wystawy wybitnie nie sprzyja zdjęciom z ulubionymi obiektami ;)
Jak Dulębianka zachwyciła Żeromskiego? Wszystko Jak Dulębianka zachwyciła Żeromskiego? Wszystko działo się w 1888 roku w Warszawie... ✨

Materiały wykorzystane w rolce:
⭐ Maria Dulębianka, Portret kobiety – prawdopodobnie obraz „Za myślą poety”, ok. 1887, kolekcja prywatna
⭐ Kazimierz Pomianowski, Wystawa szkiców artystów polskich na rzecz budowy gmachu dla Towarzystwa Zachęty Sztuk Pięknych w Warszawie, „Kłosy”, 1882, @mazowieckabibliotekacyfrowa 
⭐ Stefan Żeromski, Zakład Fotograficzny „Ganz” (Zurych), ok. 1893, @bibliotekanarodowa 
⭐ Maria Dulębianka, Zakład Fotograficzny „Kostka i Mulert” (Warszawa), ok. 1887, @nationalmuseuminwarsaw 
⭐ Eliza Orzeszkowa, fot. Jan Mieczkowski, 1899, @bibliotekanarodowa 
⭐ Maria Konopnicka, fot. Leopold Bude (Graz), ok. 1897, @bibliotekanarodowa
Bum! 💣 To przecież „Za myślą poety” Dulębianki! 💣

Właśnie ten obraz musiał oczarować młodego Żeromskiego – to skojarzenie wracało do mnie od pierwszej chwili, gdy zobaczyłam dzieło Dulębianki. 

Portret kobiety z książką pędzla Marii Dulębianki był dla wielu osób największym olśnieniem zeszłorocznej wystawy „Co babie do pędzla?! Artystki polskie 1850–1950” w Muzeum Narodowym w Lublinie (kuratorka: Bożena Kasperowicz). Dzieło znajduje się w kolekcji prywatnej.

Wcześniej znałam ten obraz tylko z reprodukcji. Dopiero gdy obejrzałam go na żywo, uderzyło mnie, że znam ten obraz – i wcale nie jest to zwykły portret. Cały czas miałam go przed oczami, a tak długo nie dostrzegałam prawdy.

Jak w dobrej powieści kryminalnej.

💣 Ten tekst chodził za mną kilka miesięcy. Wreszcie miałam trochę czasu, żeby sprawdzić wszystkie tropy. Zapraszam na bloga:
https://prenumeratorka.pl/to-przeciez-za-mysla-poety-dulebianki/
POV: Jesteś kopistką i wybierasz się do pracy 👩‍🎨

Materiały wykorzystane w rolce:
🌸 Jules Bernard, Zwiedzający muzeum w Grenoble, koniec XIX wieku, @museedegrenoble
🌸 Louis Béroud, Kopistka przed Mona Lisą, 1909, kolekcja prywatna 
🌸 Louis Béroud, Kopistka w Luwrze, 1898, kolekcja prywatna
🌸 Louis Béroud, Malarka kopiująca Murilla w Luwrze, 1912, kolekcja prywatna
🌸 Louis Béroud, Kopistki w Luwrze, 1909, kolekcja prywatna
🌸 Étienne Azambre, W Luwrze, 1894, @museelouvre
🌸 Studentki szkół artystycznych i kopistki w Luwrze, rycina na podstawie rysunku Winslowa Homera, „Harper's Weekly”, 1869, @metmuseum
🌸 Ewald Thiel, Kopistka Velázqueza w galerii malarstwa, „Moderne Kunst”, 1900, Universitätsbibliothek Heidelberg
🌸 Mina Carlson-Bredberg, Académie Julian (z mademoiselle Beson pijącą z kieliszka), 1884, kolekcja prywatna
Własną twarzą zachęcam do zajrzenia do ostatni Własną twarzą zachęcam do zajrzenia do ostatnich postów o kopistkach 👩‍🎨 

Chyba po mnie widać, jaka byłam zadowolona, gdy wreszcie stanęłam pod obrazem Vigée-Lebrun. (Nie widać za to, jak bardzo byłam niezadowolona z wszystkiego innego w Luwrze – to było zdecydowanie moje najgorsze muzealne doświadczenie.)
Kopistka kopiuje słynną malarkę, how cool is th Kopistka kopiuje słynną malarkę, how cool is that? 👩‍🎨
Obserwuj na Instagramie

Menu

  • O autorce
  • Książki+
    • Własna pracownia. Gdzie tworzyły artystki przełomu wieków
    • Samotnica. Dwa życia Marii Dulębianki
  • Spotkania i wydarzenia
  • Kontakt

Kontakt

                  

Przedsięwzięcie finansowane w ramach Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności (KPO) ze środków Unii Europejskiej – NextGenerationEU w ramach inwestycji A2.5.1 „Program wspierania działalności podmiotów sektora kultury i przemysłów kreatywnych na rzecz stymulowania ich rozwoju”

prenumeratorka

© 2026 prenumeratorka

Dumnie wspierane przez WordPress | Motyw: Blover stworzony przez BlogOnYourOwn.com.