Przejdź do treści
prenumeratorka
  • O autorce
  • Książki+
    • Własna pracownia. Gdzie tworzyły artystki przełomu wieków
    • Samotnica. Dwa życia Marii Dulębianki
  • Spotkania i wydarzenia
  • Kontakt

moda

Bluszcz | Kobieta w Świecie i w Domu | moda | Moja Przyjaciółka | Pani | Przegląd Mody

Na plaży i na korcie, czyli najbardziej wakacyjne okładki

Czytaj dalej „Na plaży i na korcie, czyli najbardziej wakacyjne okładki”

14 sierpnia 2020
moda | Przegląd Mody

„Przegląd Mody” poleca kuloty

Czytaj dalej „„Przegląd Mody” poleca kuloty”

8 sierpnia 2020
artystki | Bluszcz | moda | Pani

„Moda nie jest to błaha rzecz”. Irena Pokrzywnicka na łamach „Pani”

Czytaj dalej „„Moda nie jest to błaha rzecz”. Irena Pokrzywnicka na łamach „Pani””

17 czerwca 2020

Nowa książka już w sprzedaży!

prenumeratorka
  • O autorce
  • Książki+
    • Własna pracownia. Gdzie tworzyły artystki przełomu wieków
    • Samotnica. Dwa życia Marii Dulębianki
  • Spotkania i wydarzenia
  • Kontakt
  • Kontakt
  • Książki
  • O autorce
  • Spotkania i wydarzenia

© 2026 prenumeratorka

prenumeratorka

🌸 „Własna pracownia. Gdzie tworzyły artystki przełomu wieków” 🌸 „Samotnica. Dwa życia Marii Dulębianki” 🌸 sztuka, historia kobiet, dawna prasa 🌸

Chyba zaraz rzucę wszystko i zacznę szukać wzmi Chyba zaraz rzucę wszystko i zacznę szukać wzmianek o dalszych losach kotki Marleny... 😭
.
.
.
„Dobry Wieczór! Kurier Czerwony”, 1937, @bibliotekanarodowa
Czy słychać to wspaniałe skrzypienie? ✨ Ale Czy słychać to wspaniałe skrzypienie? ✨

Ale się ucieszyłam, gdy odkryłam, że w @ossolineum_znio mogę sobie przejrzeć zmikrofilmowane roczniki „Kobiety Współczesnej”. 

Uwielbiam to czasopismo, to istna kopalnia ciekawych materiałów. W bibliotekach cyfrowych brakuje paru roczników, a bardzo zależało mi na dotarciu do konkretnego numeru – z wywiadem, jakiego Tamara Łempicka udzieliła w swoim nowym paryskim atelier ✨✨✨ 

A co sobie pooglądałam przy okazji, to moje! Zaraz wrzucę do relacji zatrważająco aktualny artykuł o feminatywach. Tytuł mówi sam za siebie: „Antyfeministyczna gramatyka”.
Jakiś czas temu pochłonęła mnie historia Kazim Jakiś czas temu pochłonęła mnie historia Kazimiery Dziekońskiej – zapomnianej malarki, studentki Académie Julian, koleżanki Marii Baszkircew, pierwszej polskiej artystki w Ameryce. 

Kim była, jak potoczyły się jej losy? Starałam się to prześledzić w ostatnim artykule na blogu (zapraszam i polecam, Karolina Dzimira-Zarzycka). Znalazłam naprawdę wiele ciekawych materiałów – w tym szczerą relację malarki z pobytu w Bostonie z 1888 roku oraz... jej przepisy na ketchup opublikowane w 1925 roku w „Bluszczu” 🍅 

Czego nie znalazłam? Żadnego wizerunku Dziekońskiej. A wydawało mi się, że przeszukałam wszystko. Tymczasem już po publikacji tekstu napisała do mnie @martaorzeszyna, autorka książek i researcherka, przesyłając artykuł z amerykańskiej prasy z 1921 roku ilustrowany… fotografią artystki. Jeszcze raz bardzo dziękuję za podzielenie się tym materiałem! ❤️
Z serii: ulubione znaleziska w gazetkach, czyli ko Z serii: ulubione znaleziska w gazetkach, czyli kolaż z pisma „Świat” z 1932 roku 👩‍🎨 

Pamiętam, że znalazłam go jakoś na końcowym etapie pracy nad „Własną pracownią”. Powoli zabierałam się już wtedy za research do kolejnej części, dla odmiany zagrzebując się w prasie z dwudziestolecia. 

Książka była chyba już w składzie, ale udało się jeszcze na ostatniej prostej – dzięki cudotwórczej redaktorce @pplwskd, która miała cierpliwość do mojej dłuuuugiej listy ilustracji – dorzucić zdjęcie Zofii Stankiewiczówny (lewy dolny róg) do poświęconego jej rozdziału. 

Ale cały ten kolaż jest świetny! W drugim tomie chyba warto go opublikować w całości.
A co tam oglądałam na tej starożytnej maszynie A co tam oglądałam na tej starożytnej maszynie w @ossolineum_znio? Zmikrofilmowany maszynopis wspomnień Józefiny Pochwalskiej, córki Emilii de Laveaux. 

Tak to jest zawsze, że jedne poszukiwania prowadzą do drugich – i nagle się orientuję, że prowadzę jakieś zupełnie poboczne śledztwo. Ale wszystko się przydaje, jeśli nie teraz, to może później.

Post z dedykacją dla @iwonadem, niestrudzonej poszukiwaczki informacji o pierwszych studentkach ASP w Krakowie 🩷
Zakładam nową szpulę, kręcę korbką – i zaw Zakładam nową szpulę, kręcę korbką – i zawsze czuję wtedy lekki dreszczyk emocji... 

Mikrofilmy są mniej wygodne niż skany, ale bardziej dostępne niż oryginały. No i mają swój urok, tak samo jak czytelnia Działu Mikroform w @ossolineum_znio 🪴
Manifestując miłość do 🥚🥚🥚 Czyli moje Manifestując miłość do 🥚🥚🥚 Czyli moje ulubione wielkanocne pocztówki ze zbiorów @bibliotekanarodowa 🐣
Zapomnij o thermomixach i airfryerach! CZY MASZ AP Zapomnij o thermomixach i airfryerach! CZY MASZ APARAT DO GOTOWANIA JAJ? 🥚🥚🥚
Karykatury obrazów w prasie satyrycznej – może Karykatury obrazów w prasie satyrycznej – może nie zawsze wybitnie zabawne, ale naprawdę ciekawe, bo rejestrujące, na co zwracano uwagę na wystawie, co śmieszyło, jakie skojarzenia wzbudzało itd.
Pionierki w warszawskich biurach architektonicznyc Pionierki w warszawskich biurach architektonicznych – tym się ostatnio trochę zajmowałam 📏

Tutaj kilka ciekawych ogłoszeń oraz garść faktów na marginesie tekstu o szkole Bronisławy Marii Wiesiołowskiej, nad którym pracowałam w tym miesiącu: 

📐 wprowadzony przez nią kurs dla rysowniczek technicznych i pomocnic architekta szybko okazał się sukcesem, 

📐 w Warszawie schyłku XIX wieku pracowało w ten sposób co najmniej kilkadziesiąt kobiet, a zapotrzebowanie na pracowniczki w biurach architektów i inżynierów rosło, 

📐 pierwsza fala zatrudnień rysowniczek była związana z budową sieci kanalizacyjno-wodociągowej, prowadzoną pod kierunkiem angielskiego inżyniera Williama Heerleina Lindleya, a przede wszystkim związanymi z nią pracami nad planem miasta, 

📐 dwuletni kurs w szkole Wiesiołowskiej umożliwiał specjalizację w rysunku architektonicznym, a absolwentki miały zapewnione praktyki w biurach budowniczych i inżynierów.
Różne miałam plany, ale przez parę dni muszę Różne miałam plany, ale przez parę dni muszę trochę zwolnić – pozdrawiam z kanapy, rekonwalescentka. 

Może w wolnej chwili uda mi się za to zajrzeć wreszcie na @wikimedia_polska_wikipedia i dołączyć do tegorocznej edycji „(Nie)znane kobiety Wikipedii”. 

Akcja trwa jeszcze do końca marca. Celem jest wyrównanie proporcji płci na Wikipedii – bo dziś biogramy kobiet stanowią zaledwie 20% wszystkich haseł osobowych. 

Sama edytuję Wikipedię od 2019 roku (współzakładałam we Wrocławiu @kolektyw_kariatyda, kiedy to było!), ale przyznaję – robię to rzadko i z doskoku. Na początku tej przygody napisałam parę obszernych haseł biogramów artystek; teraz zdarza mi się raczej coś zaktualizować, poprawić albo dodać niewielką informację. 

Tym bardziej cenię marcową akcję, która co roku pozwala się zmobilizować do pracy. A dodatkową zachętą jest konkurs dla aktywnych wikipedystek i wikipedystów. Polecam!

Więcej informacji: 
https://wikimedia.pl/nieznane-kobiety-wikipedii-2026/
.
.
Na grafice: Gwen John, Rekonwalescentka, ok. 1915-1925, @ngadc
Jakie porady sercowe dałyby bohaterki moich ksią Jakie porady sercowe dałyby bohaterki moich książek? Zastanawiam się nad tym, odkąd w moje ręce wpadł nowy numer @miesiecznik_znak (prezent) 💘 

Wybory romantyczne, związki i relacje – to sprawy, które żywo mnie interesują w kontekście biografii artystycznych. Nie plotkarsko, nie w stylu tropienia skandalu, ale jako element prywatności, który po prostu silnie wpływa na życie i twórczość, na szanse, ograniczenia i kompromisy.

„Doprawdy im więcej żyję, tym się więcej przekonywam, że mąż jest najlepszym projektem, ale chyba i najtrudniejszym do zdobycia” – żartowała Leokadia Łempicka (niespokrewniona z Tamarą) w 1886 roku, opisując w liście do brata komplikacje czekające na młodą kobietę, która chce zarabiać na własne utrzymanie.

Kwestiom sercowym poświęciłam w dużej mierze końcówkę „Własnej pracowni”. Bardzo lubię początek rozdziału „Między kuchnią a sypialnią, a powiązanie obawy przed pędzlem z Freudem uważam za szczyt mojej błyskotliwości. Albo wybitny suchar XD

Ale szczególną słabość mam do tych pozytywnych historii – o partnerstwie i wspieraniu się nawzajem ponad wszystko, czego każdemu życzę. Pozdrawiam, żona z ponad dziesięcioletnim stażem :) CC: @kuba.zarzycki88
NA PERONIE – dzisiaj tak powinnam napisać, bo p NA PERONIE – dzisiaj tak powinnam napisać, bo pozdrawiam z pociągu!

🍊 Dziś po południu serdecznie zapraszam na spotkanie autorskie do @bwa_olsztyn. Spoiler alert: chyba będziemy miały z @justynaartym sukienki w tym samym kolorze. Mam nadzieję, że deszcz i chłód nikogo nie przestraszy. Rano zdążyłam już na zachętę powiedzieć dwa słowa o książce na falach @radioolsztyn. 

🍊 W tym tygodniu muszę skończyć artykuł o kursie technicznym w szkole Bronisławy Marii Wiesiołowskiej i rysowniczkach w biurach architektów na przełomie XIX wieku. Jak zwykle zakopałam się po uszy w materiale, głównie w prasie z epoki. Ale przy okazji kwerendy w @nationalmuseuminwarsaw znalazłam jeszcze taką ciekawą rzecz: fotograficzną reprodukcję portretu Zofii Szyller namalowanego przez Wiesiołowską w 1898 roku. Modelka była żoną znanego architekta Stefana Szyllera, który zaprojektował m.in. gmachy Zachęty i Politechniki Warszawskiej – i który także przyjmował na praktyki absolwentki kursu. 

🍊 Wrócę też jeszcze na chwilkę do Kazimiery Dziekońskiej, o której pisałam ostatnio na blogu. Kiedy wydawało mi się, że przeszukałam już naprawdę wszelkie możliwe źródła – wtedy wkroczyła @martaorzeszyna i przesłała mi... wywiad z amerykańskiej gazety z lat 20. ilustrowany portretem artystki!!! Jeszcze raz bardzo dziękuję ♥️♥️♥️ Czas więc uaktualnić artykuł i przygotowanie wpis z wizerunkiem Dziekońskiej, którego mi tak strasznie brakowało.
Halo, Olsztyn! Już jutro będę miała ogromną p Halo, Olsztyn! Już jutro będę miała ogromną przyjemność zawitać do @bwa_olsztyn i porozmawiać o pracowniach artystek z @justynaartym ✨ Serdecznie zapraszam!
Na marginesie pisania artykułu o kursie techniczn Na marginesie pisania artykułu o kursie technicznym w szkole Bronisławy Marii Wiesiołowskiej i pierwszych kobietach w warszawskich biurach architektów na przełomie XIX i XX wieku – statystyki pokazujące m.in. liczbę ARCHITEKTEK w Stanach Zjednoczonych. 

Jakieś zawody albo liczby Was szczególnie zaskoczyły?
Nie ukrywam: bardzo lubię pracować na skanach do Nie ukrywam: bardzo lubię pracować na skanach dokumentów. To wygodne – powiększyć sobie rękopis, obrócić, obejrzeć dokładnie na ekranie własnego laptopa, wrócić do tego w każdej chwili. Nie muszę nigdzie jechać przez pół Polski, nie ograniczają mnie godziny pracy danej instytucji. A możliwości przeszukiwania prasy w bibliotekach cyfrowych wielbię nieustannie. 

Może tego nauczyła mnie praca nad pierwszą książką – w środku pandemii, gdy dostęp do tylu miejsc był ograniczony, nie mówiąc już o podróżowaniu. Wtedy skany doceniłam jeszcze bardziej. Ogromny zbiór materiałów związanych z Dulębianką przechowywany we Lwowie poznałam na przykład dzięki digitalizacji wykonanej przez @ossolineum_znio.

Ale... Ale jeśli raz na jakiś czas muszę przewertować jakieś archiwalia własnymi rękami, to jednak jest to magia 🪄 I już żałuję, że w drugiej części „Własnej pracowni” wykorzystam tylko ułamek skarbów, na które natrafiłam podczas kwerendy w Zbiorach Fotografii i Ikonografii @nationalmuseuminwarsaw ✨
Co mam teraz na warsztacie? 💫 Pomyślałam, ż Co mam teraz na warsztacie? 💫

Pomyślałam, że raz na jakiś czas – w planie idealnym: co poniedziałek – postaram się dawać znać, nad czym akurat pracuję. Sama lubię, gdy inni twórcy pokazują swoje działania od kuchni. A kto wie, może mnie to zmobilizuje do regularnych wpisów? 

No to zaczynamy 💫

1️⃣ Pionierki w warszawskich biurach architektonicznych

Na ten temat trafiłam podczas pisania ostatniej książki. W 1894 roku malarka Bronisława Maria Wiesiołowska wprowadziła w swojej szkole artystycznej specjalny kurs rysunku technicznego. Chciała w ten sposób przygotować uczennice do pracy w biurach architektów i inżynierów, gdzie zaczęto w tym czasie zatrudniać kobiety. Przeglądam więc prasę z tego okresu i szukam informacji o zawodowych rysowniczkach, stawkach, warunkach pracy itd. 

Artykuł przygotowuję na zaproszenie dr Agaty Wójcik @instablog_o_herstorii_designu (dziękuję!), a tekst ukaże się w czasopiśmie „Studia de Arte et Educatione”. 

2️⃣ Kwerenda w Zbiorach Fotografii i Ikonografii @nationalmuseuminwarsaw 

A właściwie ciąg dalszy kwerendy, bo miałam tam już okazję poszperać miesiąc temu. Sprawdzam materiały związane z Michaliną Krzyżanowską i Olgą Niewską, czyli bohaterkami drugiej części „Własnej pracowni”. 

Ostatnio przy okazji zajrzałam też do teki Wiesiołowskiej – raz, bo pisałam o niej w pierwszej części książki; dwa, bo liczyłam na znalezienie czegoś do wspomnianego wyżej artykułu; trzy, bo... kupiłam na OLX-ie jej obraz! Co jest zresztą tematem na dłuższy wpis. 

3️⃣ Spotkanie w autorskie w Ciechanowie 

W środę wybieram się do @mbp_ciechanow, gdzie kiedyś miałam już ogromną przyjemność gościć z biografią Dulębianki. 11 marca 2026 o godz. 17.00 opowiem tam o pracowniach artystek. Zapraszam!

https://mbpciech.info/2026/03/02/spotkanie-autorskie-z-karolina-dzimira-zarzycka-11-03-2026r-godz-17-00/
Plan na marzec: @mbp_ciechanow oraz @bwa_olsztyn 👩‍🎨 Serdecznie zapraszam!
Koniec przerwy, szykuję się do pierwszych spotka Koniec przerwy, szykuję się do pierwszych spotkań autorskich w tym roku ✨ 

Bardzo się cieszę, że zacznę od @mbp_ciechanow – gdzie kiedyś miałam już ogromną przyjemność gościć z biografią Dulębianki. Już w przyszłą środę, 11 marca 2026 o godz. 17.00 opowiem tam o pracowniach artystek 👩‍🎨

https://mbpciech.info/2026/03/02/spotkanie-autorskie-z-karolina-dzimira-zarzycka-11-03-2026r-godz-17-00/
POV: Jesteś polską artystką w Ameryce na przeł POV: Jesteś polską artystką w Ameryce na przełomie XIX i XX wieku 👩‍🎨🗽🇺🇸 

Kim była Kazimiera Dziekońska? Artykuł i źródła ilustracji wykorzystanych w rolce:
https://prenumeratorka.pl/kazimiera-dziekonska-pierwsza-polska-artystka-w-ameryce/
Obserwuj na Instagramie

Menu

  • O autorce
  • Książki+
    • Własna pracownia. Gdzie tworzyły artystki przełomu wieków
    • Samotnica. Dwa życia Marii Dulębianki
  • Spotkania i wydarzenia
  • Kontakt

Kontakt

                  

Przedsięwzięcie finansowane w ramach Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności (KPO) ze środków Unii Europejskiej – NextGenerationEU w ramach inwestycji A2.5.1 „Program wspierania działalności podmiotów sektora kultury i przemysłów kreatywnych na rzecz stymulowania ich rozwoju”

prenumeratorka

© 2026 prenumeratorka

Dumnie wspierane przez WordPress | Motyw: Blover stworzony przez BlogOnYourOwn.com.